• Wpisów: 168
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:09
  • Licznik odwiedzin: 28 407 / 2331 dni
 
beatricze
 
Słońca moje :* dzisiaj przyszłam do was z recenzją maści z witaminą A :) maść jest dostępna w aptece ale nie na receptę :) z początku moja mama kupiła ją dziewczynie brata ponieważ ona jest fryzjerką i ma strasznie przesuszone ręce od tych wszystkich suszarek...no wiadomo...i smarowała sobie grubą warstwą te rany i powiem wam że przechodziło !! maść ma śliczny cytrynowy zapach nie mam pojęcia czy jest dostępna w innych wariantach zapachowych...maść jest całkowicie biała i zbita ale pod wpływem ciepła ciała rozpuszcza się tworząc powłoczkę lekko zbliżoną do wazeliny :) jest tłusta troszkę ale bez przesady :) ja ją używam na usta jako takie mocne regenerujące cudo :D.I jakie ja zauważyłam efekty?
skóra na rękach Klaudii ślicznie została nawilżona i odżywiona no i natłuszczona :) moje usta są miękkie :) po kilku razowym używaniu po spierzchniętych ustach została tylko skórka którą złuszczyłam pilingiem :) cudooo :* jedyny minus jest taki że tą maść musimy używać REGULARNIE !! ponieważ jeśli my odstawimy po jakimś czasie to problem może powrócić !! ale z większością aptecznych produktów tak jest :) na dole macie fotkę,skład oraz obietnicę producenta :) paa

obietnica producenta:

Wskazania: nadmierne rogowacenie naskórka, wypryski, utrudnione gojenie się ran, oparzenia i odmrożenia.
Witamina A jest niezbędnym składnikiem dla prawidłowego funkcjonowania błon śluzowych i skóry. Maść działa osłaniająco, Słońca moje :* dzisiaj przyszłam do was z recenzją maści z witaminą A :) maść jest dostępna w aptece ale nie na receptę :) z początku moja mama kupiła ją dziewczynie brata ponieważ ona jest fryzjerką i ma strasznie przesuszone ręce od tych wszystkich suszarek...no wiadomo...i smarowała sobie grubą warstwą te rany i powiem wam że przechodziło !! maść ma śliczny cytrynowy zapach nie mam pojęcia czy jest dostępna w innych wariantach zapachowych...maść jest całkowicie biała i zbita ale pod wpływem ciepła ciała rozpuszcza się tworząc powłoczkę lekko zbliżoną do wazeliny :) jest tłusta troszkę ale bez przesady :) ja ją używam na usta jako takie mocne regenerujące cudo :D.I jakie ja zauważyłam efekty?
skóra na rękach Klaudii ślicznie została nawilżona i odżywiona no i natłuszczona :) moje usta są miękkie :) po kilku razowym używaniu po spierzchniętych ustach została tylko skórka którą złuszczyłam pilingiem :) cudooo :* jedyny minus jest taki że tą maść musimy używać REGULARNIE !! ponieważ jeśli my odstawimy po jakimś czasie to problem może powrócić !! ale z większością aptecznych produktów tak jest :) na dole macie fotkę,skład oraz obietnicę producenta :) paa

obietnica producenta:

Wskazania: nadmierne rogowacenie naskórka, wypryski, utrudnione gojenie się ran, oparzenia i odmrożenia.
Witamina A jest niezbędnym składnikiem dla prawidłowego funkcjonowania błon śluzowych i skóry. Maść działa osłaniająco, regeneruje naskórek i zmniejsza jego rogowacenie oraz łagodzi stany zapalne skory i przyspiesz gojenie się ran.

skład:

Palmitynian Retynolu (Wit. A) 800 j.m./1g preparatu, Wazelina Biała, Emulgator, Aromat Cytrynowy, Woda Oczyszczona

pa :*

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego